Przejdź do treści

Zie­lona trans­for­ma­cja w regio­nie. Jakie „zie­lone kom­pe­ten­cje” warto zdo­by­wać już dziś?

Węglowa historia Wielkopolski dobiega końca, a kamieniem węgielnym zmian są zielone umiejętności. O co chodzi?

Konin, Koło, Turek – jesz­cze do nie­dawna te trzy wiel­ko­pol­skie mia­sta koja­rzyły się z jed­nym: z węglem bru­nat­nym. To już prze­szłość. Dziś nie tylko wschod­nia część Wiel­ko­pol­ski, ale cały region przecho­dzi dyna­miczną zie­loną trans­for­ma­cję. W ciągu naj­bliż­szych 15 lat, czyli do 2040 roku, gospo­darka Wiel­ko­pol­ski ma się stać nisko­emi­syjna i neu­tralna kli­ma­tycz­nie, a węgiel mają zastą­pić odna­wialne źró­dła ener­gii i gospo­darka obiegu zamknię­tego GOZ (ina­czej: cyr­ku­larna; polega na mini­ma­li­zo­wa­niu zuży­cia surow­ców i powsta­wa­nia odpa­dów).

Plan zie­lonej trans­for­ma­cji Wiel­ko­pol­ski zakłada: odbu­dowę tere­nów pood­kryw­ko­wych (rekul­ty­wa­cja wodna i leśna), roz­wój odna­wial­nych źró­deł ener­gii OZE (foto­wol­ta­ika, wiatr, bio­gaz i zie­lony wodór), a także two­rze­nie nowych, zie­lonych miejsc pracy (poprzez szko­le­nia, doradz­two i edu­ka­cję kli­ma­tyczną). Cele te ma pomóc osią­gnąć 400 milio­nów euro, które tra­fią do regionu z Fun­du­szu Spra­wie­dli­wej Trans­for­ma­cji do 2027 roku.

Zie­lone kom­pe­ten­cje na co dzień

W zie­loną trans­for­ma­cję Wiel­ko­pol­ski może i powi­nien włą­czyć się każdy miesz­ka­niec regionu. Po pierw­sze, zmiana jest nie­unik­niona. Po dru­gie, można tylko zyskać. Eko­lo­giczne nasta­wie­nie podnosi codzienną jakość życia, pomaga zmie­niać swoje oto­cze­nie, ale daje też realne per­spek­tywy zawo­dowe.

Zie­lone kom­pe­ten­cje mają wiele wymia­rów. Obej­mują wie­dzę na temat śro­do­wi­ska i eko­lo­gii, umie­jęt­no­ści zawo­dowe (potrzebne w zie­lonych sek­to­rach), świa­do­mość, postawy, zdol­no­ści i zacho­wa­nia. Klu­czowa jest umie­jęt­ność adap­ta­cji do zmian kli­ma­tycz­nych i zwią­za­nych z tym zmian tech­no­lo­gicz­nych. Pro­eko­lo­giczna postawa to nie dekla­ra­cje, lecz realne codzienne wybory: wymiana „kop­ciu­cha” na mniej emi­syjne urzą­dze­nie grzew­cze, oszczę­dza­nie wody i prądu, segre­ga­cja śmieci, uni­ka­nie pla­stiku, jazda rowe­rem, kupo­wa­nie lokal­nej żyw­no­ści i nie­mar­no­wa­nie jej, czy­ta­nie ety­kiet i odpor­ność na dzia­ła­nia mar­ke­tin­gowe fał­szy­wie suge­ru­jące, że pro­dukt lub usługa są eko­lo­giczne, tzw. gre­en­wa­shing.

… i zie­lone kom­pe­ten­cje jako szansa na dobrą pracę

Według raportu Kon­fe­de­ra­cji Lewia­tan o zie­lonych kom­pe­ten­cjach i miej­scach pracy w per­spek­ty­wie 2030 roku trans­for­ma­cja ener­ge­tyczna w Pol­sce ma stwo­rzyć ok. 300 tys. nowych miejsc pracy – w tym w nowych zawo­dach i tzw. green jobs* – a jedną z głów­nych kom­pe­ten­cji poszu­ki­wa­nych przez pra­co­daw­ców jest umie­jęt­ność dzia­ła­nia w sytu­acji nie­pew­no­ści.

Mądrym kie­run­kiem roz­woju może być prze­szko­le­nie i cer­ty­fi­ko­wa­nie się z efek­tyw­no­ści ener­ge­tycz­nej i audytu ener­gii (ter­mo­mo­der­ni­za­cja budyn­ków, opty­ma­li­za­cja zuży­cia cie­pła i prądu itp.) albo zie­lonej rekul­ty­wa­cji tere­nów poprze­my­sło­wych – nie­które uczel­nie ofe­rują już takie kie­runki stu­diów.

W rynek zie­lonych zawo­dów wpi­sują się też: doradz­two w zakre­sie tech­no­lo­gii, czy pro­eko­lo­gicz­nych kam­pa­nii spo­łecz­nych, usługi edu­ka­cyjne w zakre­sie wdra­ża­nia pro­eko­lo­gicz­nych roz­wią­zań, a także admi­ni­stra­cja, dba­jąca o przy­ja­zną śro­do­wi­sku i miesz­kań­com prze­strzeń publiczną.

Już dziś warto wybrać się na cie­kawe szko­le­nie, orga­ni­zują je m.in. Pol­ska Zie­lona Sieć, Wiel­ko­pol­ska Agen­cja Rozwoju Przed­się­bior­czo­ści i Fun­da­cja Sen­dzi­mira. Opłaca się też śle­dzić pro­gramy unijne i apli­ko­wać o granty na lokalne dzia­ła­nia oraz zie­lony roz­wój swo­jej firmy, w tym w ramach Fun­du­szu Spra­wie­dli­wej Trans­for­ma­cji, pro­gramu LIFE, wspie­ra­ją­cego dzia­ła­nia na rzecz ochrony śro­do­wi­ska i kli­matu czy pro­jektu typu GO! Z, udzie­la­ją­cego wspar­cia przed­się­bior­stwom w roz­woju kom­pe­ten­cji doty­czą­cych zie­lonej eko­no­mii.

*Ame­ry­kań­skie Biuro Sta­ty­styki Pracy (BLS) przy­jęło, że do green jobs, czyli „zie­lonych miejsc pracy” zali­cza się te, które speł­niają jeden z warun­ków: wystę­puję w przed­się­bior­stwach pro­du­ku­ją­cych towary lub świad­czą­cych usługi przy­no­szące korzy­ści dla śro­do­wi­ska, lub chro­niące zasoby natu­ralne, w któ­rych obo­wiązki pra­cow­ni­ków obej­mują sta­ra­nia, aby pro­cesy pro­duk­cyjne były bar­dziej przy­ja­zne dla śro­do­wi­ska lub zuży­wały mniej zaso­bów natu­ral­nych.

Chcesz podnieść swoje zie­lone kom­pe­ten­cje i być na bie­żąco z tym, jakie moż­li­wo­ści w tym zakre­sie daje Wiel­ko­pol­ska? Wejdź na stronę LLL po wielkopolsku | Facebook